Współczesna stomatologia - Dla dentystów

Dodane: 18-12-2014 10:51
Współczesna stomatologia - Dla dentystów kterie powodujące próchnicę...dobrze się czują w środowisku o kwaśnym Ph, a powstaje ono przy udziale cukrów - to właśnie dlatego słodycze są niezdrowe. Nie chodzi tutaj o całą grupę węglowodanów, ale o tzw. cukry proste, do których zaliczamy glukozę, czy sacharozę (i syrop glukozowo-fruktozowy też). Żucie gumy powoduje po prostu zwiększenie wydzielania śliny, która ma właściwości bakteriobójcze, usuwa również resztki jedzenia z powierzchni zębów. Pamiętajmy jednak, że w nadmiarze szkodzi - może zadziałać jak środek przeczyszczający. Wadą jest również to, że produkt zawiera sztuczne słodziki, które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Krótko o produktach do higieny jamy ustnejZęby należy myć dwa razy dziennie. Lepiej nie robić tego po każdym posiłku, ponieważ pasta do zębów wcale taka bezpieczna dla naszego zdrowia nie jest - na każdym opakowaniu jest zalecenie, żeby nie używać częściej niż trzykrotnie w trakcie doby. Jednak są również gumy do żucia i płyny do płukania ust - dobre do usunięcia resztek jedzenia po posiłku. Bardzo ważne jest również korzystanie z nici dentystycznej - tutaj już nie ma limitów, absolutnie nam nie zaszkodzi. Zwracaj uwagę na to co jeszTo właśnie cukry są odpowiedzialne za powstawanie próchnicy na zębach. Szkliwo jest bardzo odporne i twarde, jednak niszczą je kwasy. Mimo regularnego mycia zębów i dbania o higienę, przy złem diecie próchnica się pojawi, zwłaszcza u dzieci. To bardzo ważne, żeby dostarczać organizmowi odpowiednich dawek minerałów, w tym kluczowego dla stanu zębów wapnia. Jest to pierwiastek niezbędny także dorosłym, który wypłukujemy na przykład kawą. Warto zadbać o zrównoważoną dietę, która zapewni wszystkie niezbędne składniki odżywcze. I nie, nie zastąpimy tego cudownymi tabletkami z aptekami - nasz ogranizm duzo lepiej wchłania pierwiastki z pożywienia. Na stanie naszych zębów odbija się to co jemy, a najbardziej to, czym byliśmy karmieni w dzieciństwie, kiedy rosły nam zęby.